wtorek, 13 września 2022

Nocą...

Nocą
cichutko i bez pożegnania usnęłaś choć żaden ptak nie śpiewał o tym że odejdziesz. Nocą zrozumiałem że przecież tak wiele wiosen mogło być naszych, a żadnej już nigdy nie będzie bo na zawsze wyrwano Ci duszę, a mi uśmiech, skrzydła i serce

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zima 1978/79 . Wspomnienia.

Zimno? Kiedyś to dopiero były zimy. Bywało, że temperatury spadały do -30 stopni Celsjusza, zaspy śniegu były wyższe niż płoty, bywało, że s...